Sprzedajesz kilkanaście marek.
Trzy z nich finansują resztę.
Wiesz które?
Cena zakupu, prowizje Allegro, koszty reklam, zwroty, kapitał zamrożony w magazynie – w jednym miejscu, per marka, per SKU i per kanał. Zobaczysz która marka realnie zarabia, a która tylko obraca towarem na zerowej marży.
Sprzedaż rośnie.
A na koncie zostaje mniej niż rok temu.
Wiesz, ile zapłaciłeś producentowi za karton z ostatniej dostawy. Wiesz, za ile schodzi produkt w sklepie i na Allegro. Ale nikt w firmie nie liczy tego razem – z cłem, transportem, prowizjami marketplace, zwrotami i kosztami reklam.
Więc handlujesz kilkunastoma markami, dosypujesz reklamy, planujesz import. A decyzję „która marka dostaje budżet, którą wycofać, czego dosypać do kontenera„ podejmujesz na wyczucie, bo dane masz w pięciu różnych panelach i w głowie księgowej.
Marża z cennika 35% to nie marża, którą zarabiasz. To marża, od której się zaczyna.
Allegro sprzedaje 6 na 10 sztuk.
I zjada Twoją marżę.
Klient, który mógłby kupić w Twoim sklepie z marżą 39 zł, znajduje ten sam produkt na Allegro z marżą 31 zł – i to Allegro pochłania reklamy, które finansowałeś z myślą o sklepie. DataOrganizer pokazuje, gdzie ta kanibalizacja Cię kosztuje najwięcej i która marka cierpi na tym najbardziej.
Pytasz jak właściciel. Dostajesz odpowiedź jak od analityka.
Nie musisz umieć w dane. Pytasz po polsku, normalnym językiem dystrybucji. Asystent zna Twoje ceny zakupu, dane ze sklepu i Allegro.
Nie musisz tego robić sam.
I nie potrzebujesz IT.
Półtorej godziny pracy – Twojej, asystentki, kogokolwiek z biura. Jeśli ktoś u Ciebie ogarnia panel Allegro, ogarnie i DataOrganizer.
Załóż konto
Email, hasło, nazwa firmy. Wchodzisz od razu, bez rozmowy ze sprzedażą, bez umowy.
Podłącz źródła
Klikasz „Połącz” przy WooCommerce, Allegro, Mecie, Google Ads. Bez programisty, bez kluczy API.
Dodaj ceny zakupu
Z systemu sklepu automatycznie albo Excel z cennikami od dostawców (cena netto, transport, cło dla importu).
Zobacz prawdziwą marżę
Pierwszy dashboard z Twoimi danymi gotowy. Pytasz asystenta, dostajesz odpowiedź. Tego samego dnia.
Jak nie Ty, to każdy z Twoich ludzi to ogarnie
Asystentka, kierownik handlowy, osoba od e-commerce, stażysta. Jeśli ktoś u Ciebie wie, gdzie jest plik z cennikami od dostawców i potrafi zalogować się do Allegro, podłączy DataOrganizer. Zero kodu, zero IT, zero kolejki w dziale technicznym. Wyślij im link i wróć po obiedzie do gotowego pulpitu.
Wątpliwości, które słyszymy najczęściej
Mam kilkaset SKU od kilkunastu dostawców. Czy to nie jest dla małych sklepów?
Jak wgrywacie ceny zakupu? Trzeba mieć integrację z systemem ERP?
Importuję z Azji. Jak liczycie cło, transport, kursy walutowe?
Sprzedaję w sklepie i na Allegro. Da się to ogarnąć w jednym miejscu?
Co ze stanami magazynowymi? Pokazuje stock cover i dead stock?
Co z moimi danymi? Konkurencja ich nie zobaczy?
Co jeśli mi się nie spodoba?
Zobacz, która marka faktycznie Cię żywi.
14 dni za darmo. Bez karty. Pełny dostęp. Wdrożenie tego samego dnia – Twoje lub kogokolwiek z zespołu.